2014.05.08-11 Bronówek Training Camp

DSCF1103.jak-zmniejszyc-fotke_plOd samego piątkowego poranka na teren strzelnicy w pobliżu małej wioski Bronówek na Dolnym Śląsku, zaczęły ściągać zastępy Szarych i Niebieskich ochotników. Ich celem było wspólne cofnięcie się w czasie, by choć na chwilę poczuć to czego mogli doświadczyć żołnierze z okresu wojny secesyjnej. Na początku w szybkim wojskowym tempie zostały rozbite namioty, gwarantujące żołnierzom odrobinę „luksusu”. A sierżant Blue przetestował wytrzymałość skrzynek na amunicję, które wyszły spod zdolnej, ciesielskiej ręki Jurgena. Jak widać skrzynki zdały egzamin i nie rozleciały się pod ciężarem sierżantowskiego buta. Oprócz skrzynek Jurgen przywiózł coś, co niektórzy zwą wisienką na szczycie tortu, to jest sztandar, pod którym już niedługo będzie maszerował nasz 58 regiment.

DSCF1178.jak-zmniejszyc-fotke_plPierwszy i drugi dzień obozu upłynął nam pod znakiem musztry oraz strzelnicy. Wprowadzając element współzawodnictwa dowództwo przeprowadziło zawody strzeleckie, których wynik zaskoczył wszystkich, w tym i zwycięzcę – strzelca Jurgena. Może ta wygrana zmotywuje go dowłożenia zielonego munduru? Jak to zazwyczaj bywa czas przy dobrej zabawie leci szybko. Dowództwo zapewniło nam wiele atrakcji, umożliwiło poznanie nowych oraz przećwiczenie znanych już manewrów w polu, co przypłaciliśmy potem oraz śmiechem , a wielu spośród nas miało okazję pierwszy raz wypalić ostrą amunicją do „przeciwnika” ze swoich karabolków, ale najważniejsza była możliwość ponownego spotkania się w doborowym towarzystwie.

pvt Pete Gordon 58th NYS