Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Forage cap - NJ Sekela vs Pakistan
Autor Wiadomość
Jurgen Offline
Administrator
58th NYSV

Liczba postów: 697
Dołączył: 2013
Post: #1
Forage cap - NJ Sekela vs Pakistan
Ok. Dojechały czapki od Sekeli - dla jasności, jest to wersja "economic" - 95 dolców sztuka. Wersja standard kosztuje 125 dolarów. Czapka jest uszyta na wzór oryginału będącego w posiadaniu NJ Sekeli i przedstawia czapkę kontraktu LJ & Isaac Phillips, należącą do T.F. Bailey'a, z kompanii K 11th Massachusetts.

Dla porównania czapka od naszych pasztuńskich rękodzielników:
           

A tu mała autoprezentacja tego jak się układa czapka w wersji "au naturell" - bez spinania, zszywania, etc.

       
       

Nie będę robił wnikliwych porównań, gdyż obie czapki zostały wykonane zupełnie inną myślą techniczną i w zasadzie nie ma za bardzo czego porównać. Czapka Sekeli szyta maszynowo, ale wykończona ręcznie. Daszek bajka, wyściółka czapki też, w środku historyczna kartka z kontraktem. Palce lizać.
11-06-2014 20:04
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Blue Savage
Unregistered

 
Post: #2
RE: Forage cap - NJ Sekela vs Pakistan
Znana technika reklamowa: po prawej stara czapka - Jurgen smutny, fotka po lewej z nową czapką - Jurgen rozpromieniony Wink
Wierzę, że techniki wykonania się różnią, ale z układaniem forage jest związana sprawa modelu Smile Starszy model I (wyższy) zawsze będzie miał właściwości "czapki skrzata". Natomiast model II powinien sam się układać. Twoja nowa czapka to raczej model II Smile
11-06-2014 20:33
Odpowiedz cytując ten post
yankes62 Offline
New York Volunteer
58th NYSV

Liczba postów: 450
Dołączył: 2013
Post: #3
RE: Forage cap - NJ Sekela vs Pakistan
Widziałem u fryzjera (czy gdzie indziej) taką sztuczną łepetynę na peruczki.
Nadzieję na to" Kosher Yank Furage" i zamknę w gablocie Tongue
A na imprezy będę pomykał w fe.Pakistanie.Smile
Jurgen. Wiem że mnie zniepolubisz. W tej od śniadych wyglądasz lepiej Big Grin
11-06-2014 20:53
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Olsen Offline
New York Volunteer
58th NYSV

Liczba postów: 28
Dołączył: 2013
Post: #4
RE: Forage cap - NJ Sekela vs Pakistan
Mr Jurgen I recognize only from his mug shots... Wink jakby rzekł pewien adwokat w pewnym znakomitym filmie... Nie no minę masz na tych zdjęciach jak ta lala Wink
13-06-2014 12:22
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
yankes62 Offline
New York Volunteer
58th NYSV

Liczba postów: 450
Dołączył: 2013
Post: #5
RE: Forage cap - NJ Sekela vs Pakistan
               
Jak to mówią "Nie wszystko dobre co z USA" Big Grin
Na początek trochę historii.
Jedna z teorii spiskowych głosi że przodkowie NJ Sekela wywodzą się z Edynburga Wink Mc.Secel
Druga (na nią stawiam) że są naszymi Starszymi Braćmi w Wierze i korzenie mają w Odessie Tongue Sekelov
Kolor forage. według mnie jest to tzw. indygo po przejściach Big Grin
Wykonanie bez zarzutu .
Użyte materiały. Jak wspomniał Jurgen jest to wersja "dla ubogich"
Poszycie. Materiał , wełna 100%
Podszewka. Bawełna , splot skośny.
Pasek. Skóra z mysich pośladków , grubości 0,5 mm. - Do wymiany
Guziki. Pakistan robi lepsze. Orzeł wygląda jak kura.- Do wymiany
Czapkę rozprułem. Szew maszynowy zastąpiłem ręcznym.
Pasek wymieniłem na prawdziwy skórzany z fuj. pakistańskiego kepi.
Guziki miałem oryginalne USA.

Zapomniałem.
Nowy nabytek to forage type II
Wygląda się w tym jak "kaczor który dostał deską w dziób" Big Grin
Polecam forage type I. Można ją dowolnie aranżować na łepetynie Tongue
22-06-2014 00:01
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Jurgen Offline
Administrator
58th NYSV

Liczba postów: 697
Dołączył: 2013
Post: #6
RE: Forage cap - NJ Sekela vs Pakistan
Warto by dodać dla porzadku kilka uwag:
1. Kolor został potwierdzony wśród amerykańskich znawców tematu jako "mieszczący się w skali" - czyli koszerny.
2. Gabaryt czapki został zdjęty z oryginalnej czapki ze zbiorów Sekeli, więc też jest koszerny.
3. Grubośc paska nie jest wadą - bardziej chyba to, ze się byłyszczy jak psu jajca (choć i takie eksponaty się trafiają). Paski w oryginałach występują od takich ultra cienkich po takie ze skóry bizona - jak widac na zdjęciu u Yankesa.
4. Wadą guzików nie jest forma orła, tylko brak cech na spodniej stronie i ewentualnie wymiar. Jak widac na załączonej fotce - w oryginałach się jeszcze gorsze straszydła trafiają:
[Obrazek: 160_NDEagle-A-2.jpg]


Pomimo wysokiej jak na polskie realia ceny (95$) warto pamietać, że jest to najtańsza opcja z półki "pro" i te oszczędności niestety widać po maszynowym szwie, guzikach i pasku.
Ale żeby nie było jakoś melancholijnie to warto napisać, że:
1. czapka ma doskonały krój
2. w środku jest zbudowana tak jak oryginał - łącznie z podszewką
3. wykończenie wewnątrz jest jak w oryginale
4. potnik skórzany, ryflowany, jak w oryginale
5. po wewnętrzej stronie wieczka metka kontraktu - jak w oryginale
6. wymiary jak w pierwowzorze
7. solidny materiał
8. blacha na pasku trzymająca wymiar

Czyli wszystko to czego brakuje pakistańskiej czapce za 17 dolarów.
22-06-2014 02:34
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Greywolf Offline
Lafayette RC
Lafayette RC

Liczba postów: 85
Dołączył: 2013
Post: #7
Brick RE: Forage cap - NJ Sekela vs Pakistan
Adaś, to że nie wygląda tak jak sobie to człowiek wyobraża, to jeszcze o niczym nie świadczy.
[Obrazek: 10487331_1505964466283731_9035947123294490061_n.jpg]

Na powyższej fotce wg tego co piszesz również jest bardzo marny boomer, słabszy od pakistańskiego Wink
Ma tylko ten feler że to oryginał ze zbiorów prywatnych Smile
Nie mam informacji dotyczących czyje to było i z jakiego "kontraktu".
Pasek, daszek, kształt - prawie ten sam co zamówiliście.

Tu jeszcze proszę u Dirty Billy Hat's
[Obrazek: fclji01.jpg]

oraz link do innych.
http://www.dirtybillyshats.com/federal_f...s.htm.html
Zauważ, że wszystkie mają "cienkie" paski.
Sorki, ale wg mnie trochę szukasz kwadratowych jaj Tongue Oryginału nie kupisz. Wszystko zależy na jaką replikę Cię stać. Zamawiając w DOBRYM sklepie to w zależności od tego co i gdzie można mieć lepsze lub gorsze. Jak poszperasz po stronach dobrych grup "living historians" to kepi od Sekeli znajdziesz w ponad 70% list "vendors" (sprzedawców). Chodzi o wzornictwo i zgodność z oryginałem.
A umówmy się na początku. To co przychodzi z Pakis-tanu nie jest repliką rzeczy używanych w czasie ACW. Może i jest repliką czegoś, tylko nie wiem jeszcze czego. Wink
22-06-2014 18:58
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
yankes62 Offline
New York Volunteer
58th NYSV

Liczba postów: 450
Dołączył: 2013
Post: #8
RE: Forage cap - NJ Sekela vs Pakistan
Grey. Czapkę od Sekelova . Ciąłem, prułem (nie chcesz wiedzieć jaką kaszanę odstawił w środku), wymieniałem pasek i guziki.
W czapce z Pakistanu nie zmieniałem niczego.
Do Giżyna wezmę obie. Tongue
22-06-2014 22:07
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Jurgen Offline
Administrator
58th NYSV

Liczba postów: 697
Dołączył: 2013
Post: #9
RE: Forage cap - NJ Sekela vs Pakistan
Cytat:W czapce z Pakistanu nie zmieniałem niczego.
Niczego poza przycięciem daszka i zszyciem czapki "do kupy", żeby jakoś leżała na głowie....

Poza tym co można zmienić w Pakistanie. Materiał ma zły kolor, złą gramaturę, zły profil, a środek jest wizją autorską szyjącego. Guziki na druciki. W pakistanie są dwie opcja - można przyjąć ją na klatę taką jak jest, albo wyrzucić.

Warto dodać, że przy zarobkach w USA rzędu 2000 USD, cena czapki - 95 USD, choć w Polsce szokująca, nie jest w USA jakąś górną półką.
A jednak w tej relatywnie niskiej, jak na warunki USA cenie dostajemy produkt, który jest wykonany dobrze i mozna go dodatkowo podrasować.
I co najważniejsze - leży na głowie bez przyszywania dołu z górą Smile

A tu czapka od Dirty Billy'ego za 120 dolarów. Paski, kolor... Dyskwalifikacja.

[Obrazek: 1509247_10202960925719215_352478408_n.jpg]
22-06-2014 22:28
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Greywolf Offline
Lafayette RC
Lafayette RC

Liczba postów: 85
Dołączył: 2013
Post: #10
RE: Forage cap - NJ Sekela vs Pakistan
(22-06-2014 22:07 )yankes62 napisał(a):  Grey. Czapkę od Sekelova . Ciąłem, prułem (nie chcesz wiedzieć jaką kaszanę odstawił w środku), wymieniałem pasek i guziki.
W czapce z Pakistanu nie zmieniałem niczego.
Do Giżyna wezmę obie. Tongue
Adam, a skąd wiesz jak powinna w środku wyglądać? Widziałeś rozpruty oryginał? Czy mamy do czego porównać? Nie jestem specjalistą w czapkach, ale jak czytam opinie ludzi którzy siedzą w reko ACW w Stanach dłużej niż ja mam lat to im wierzę. Smile
Nie chcę, żeby rozmowa sprowadziła się to tego, że np ja kupiłem kurtkę w US a nie dość, że wywaliłem kupę kasy to jeszcze przyszły niezszyte szmaty Tongue
Dziś z ciekawości siedziałem i szperałem po necie za zdjęciami. Jak będę miał pewność, że fotka jest oryginału, to t wrzucę.
A na koniec ostatnie porównanie. Weź zdjęcia swoje z imprez (w starych sortach) i żołnierzy z epoki. Porównaj. Napisz co wymyśliłeś.
Mnie moje porównanie wyszło kiedyś mega do d...y. Stąd wymiana prawie całego szpeju. Nie przekonuje mnie zdanie "takie też były ......." (można wpisać wszystko). Przekonuje mnie za to, że coś jest repliką konkretnego egzemplarza. I to w zasadzie tyle. A kasę to źle wywaliłem 5 lat temu. Big Grin
22-06-2014 22:38
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
yankes62 Offline
New York Volunteer
58th NYSV

Liczba postów: 450
Dołączył: 2013
Post: #11
RE: Forage cap - NJ Sekela vs Pakistan
No dobra. Wredniaki jedne Big Grin
Obciąłem daszek w Pakistańskiej czapce Tongue
Zszyłem ją od środka żeby leżała (a nie stała ) na łepetynie Tongue
Ale pasek i guziki u Sekelova są do bani Big Grin
22-06-2014 22:59
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Jurgen Offline
Administrator
58th NYSV

Liczba postów: 697
Dołączył: 2013
Post: #12
RE: Forage cap - NJ Sekela vs Pakistan
Guziki - zgoda, ale pasek nie odbiega od standardu.
22-06-2014 23:27
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Kontakt | Moje forum | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja bez grafiki | RSS