Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Saska piechota 1866
Autor Wiadomość
Blue Savage
Unregistered

 
Post: #1
Saska piechota 1866
Parę lat temu bardzo podobała się nam koncepcja armii duńskiej 1864. Nawet wystąpiliśmy w Josefovie jako jej ersatz Smile
150 rocznicę wojny duńsko-niemieckiej mamy już za sobą, a do Danii daleko Smile
Od pewnego czasu myślałem nad koncepcją związaną z wojną niemiecką 1866. Wojna z tego samego okresu co secesyjna, a na inscenizacje nie trzeba jeździć (latać) za ocean Smile Tuż za naszą południową granicą, co roku odbywa się parę inscenizacji bitew 1866. Największa z nich, pod Königgrätz (Sadowa), odbywa się w Chlumie. Miałem przyjemność ją oglądać i wyglądała imponująco. W przyszłym roku będzie okrągła 150 rocznica tej wojny, więc imprezy zapewne będą okazalsze Smile
W związku z powyższym moje rozważania skupiły się na rekonstrukcji armii saskiej, która brała udział w tej wojnie jako sojusznik Cesarstwa Austrii. Ponieważ w Czechach jest już grupa (z Liberca) saskich strzelców, mój wybór padł na saską piechotę.
Skontaktowałem się z Komitetem 1866 i strzelcami z Liberca w tym temacie. Bardzo optymistycznie przyjęli moje zapytanie, bo od dłuższego czasu już odczuwali brak tej formacji w ich imprezach. Być może uda się pozyskać jakieś fundusze europejskie w ramach przygranicznej współpracy dla pokrycia kosztów umundurowania.
Generalnie zestaw startowy saskiego piechura nie jest zbyt wyszukany: bluza, spodnie, czapka z daszkiem, pas i ładownica. Jeśli chodzi o karabin, to głównie był stosowany austriacki karabin Lorenza 1854 i zapewne broń saska. W naszych realiach możemy zastosować każdy 3-bączkowy karabin kapiszonowy. Przydatne będą białe chlebaki np. jak w 9 Rocie.
Zatem jeśli ktoś jest zainteresowany walką z Prusakami w pickelhaubach i dreysikami, proszę o kontakt Big Grin
Co do imprez, skoncentrowałbym się na dwóch: bitwa pod Jičínem (29 czerwca) i pod Königgrätz (3 lipca), gdzie udział armii saskiej był największy. Jako główną imprezę przyjąłbym Königgrätz, kiedy to impreza jest 3-dniowa Smile
Wkrótce postaram się przybliżyć postać saskiego piechura z materiałów moich oraz przysłanych prze czeskich kolegów Smile
22-01-2015 12:32
Odpowiedz cytując ten post
Bob
Unregistered

 
Post: #2
RE: Saska piechota 1866
Daj jakoś rycinę,jak oni wyglądali,buty wysokie czy półbuty,jakie mundury,kolor i barwa broni etc.
Kolejna armada?
Kolejna sylwetka?
:/
Jak z regulaminami,
walczyli w linii jak rozumiem?
22-01-2015 21:17
Odpowiedz cytując ten post
Blue Savage
Unregistered

 
Post: #3
RE: Saska piechota 1866
Ci, którzy mają praktykę w musztrze wojny secesyjnej lub rosyjskiej piechoty, nie będą mieli żadnego problemu z musztrą saskiej armii. Jest bardzo podobna, jak innych armii tego okresu Smile Na ilustracjach z wojny 1866 widać Sasów walczących z szyku liniowego.
Mundur piechura był w kolorze saskiego błękitu z dodatkami (kołnierz, mankiety, otok czapki) zależnymi od przynależności do brygady. W naszym przypadku byłby to kolor żółty plus czerwone lamówki i lampasy spodni. Guziki złote i gładkie (jak w 9 Rocie).
Tu piechur w pełnym wyposażeniu:
[Obrazek: SAS_1866_002.jpg]


Interesujący nas piechur - pierwszy z lewej:
[Obrazek: sa2.png]


Żołnierze mieli na wyposażeniu kiwery, ale w praktyce i w polu nosili czapki z daszkiem.
[Obrazek: p_chota.jpg]

[Obrazek: sa5.jpg]


Charakterystyczna dla tej armii była ładownica z dwoma kapiszonownikami noszona w warunkach bojowych na brzuchu.
[Obrazek: S_chsische_Armee_128.jpg]

[Obrazek: gsc311.jpg]

[Obrazek: koniggratz.png]


Coś dla miłośników figurek Smile
[Obrazek: 2013_09_06_17_17_51.jpg]


Charakterystycznym dla Sasów, oprócz ładownicy, był tasak zawieszony w żabce na pasie. Do pochwy tasaka był przypięty trokami bagnet w pochwie.
[Obrazek: p_k.jpg]


Biwakujący Sasi.
[Obrazek: sas.png]
23-01-2015 00:20
Odpowiedz cytując ten post
Pete Gordon Offline
New York Volunteer
58th NYSV

Liczba postów: 746
Dołączył: 2013
Post: #4
RE: Saska piechota 1866
Ciekawe, ciekawe, kusisz na maxa BlueBig Grin
23-01-2015 08:40
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Blue Savage
Unregistered

 
Post: #5
RE: Saska piechota 1866
Tu jest link strony saskich strzelców z Liberca:

http://www.svhliberec.wz.cz/18661.htm

Na inscenizacji bitwy pod Königgrätz w 2013 roku widziałem ich dziewięciu w akcji Smile
23-01-2015 10:57
Odpowiedz cytując ten post
Andrew
Unregistered

 
Post: #6
RE: Saska piechota 1866
(23-01-2015 10:57 )Blue Savage napisał(a):  Tu jest link strony saskich strzelców z Liberca:

http://www.svhliberec.wz.cz/18661.htm

Na inscenizacji bitwy pod Königgrätz w 2013 roku widziałem ich dziewięciu w akcji Smile

Ładownica na brzuch - ciekawe- jak tam sięgnąć w warunkach bojowych Angry
23-01-2015 17:37
Odpowiedz cytując ten post
yankes62 Offline
New York Volunteer
58th NYSV

Liczba postów: 449
Dołączył: 2013
Post: #7
RE: Saska piechota 1866
Sasi.Dla mnie to Niemcy.Angry
Czy Blue nie może wynaleźć jakiegoś oddziału w którym walczyli Polacy (po stronie Austrii) dajmy na to z rejonu Krakowa lub Lwowa. Smile
Już mam nadwątlone zdrowie (psychiczne) op 9-rocie Huh
23-01-2015 22:33
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
legionista Offline
Forumowicz

Liczba postów: 75
Dołączył: 2014
Post: #8
RE: Saska piechota 1866
http://pl.wikipedia.org/wiki/Galicyjskie_pułki_piechoty
tu masz wybór pułków - np. 45pp walczył pod Sadową
24-01-2015 00:03
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Blue Savage
Unregistered

 
Post: #9
RE: Saska piechota 1866
Yankesie, co masz do Sasów ? Smile Podobnie jak Krzyżanowski byli wrogami Prusaków, naszych zaborców, którzy też nieźle dali im się we znaki. Fakt, że byli sojusznikami naszego drugiego zaborcy czyli Austrii, ale nie mieli innego wyjścia.
Po drugie, wybór saskiej piechoty daje nam większe możliwości użycia wyposażania (karabiny, bagnety, rosyjskie pochwy i chlebaki), które już mamy. Wybór jednostki austriackiej wymaga zakupu Lorenza 1854. Jak myślisz, ilu z ewentualnych chętnych zdecyduje się na to ? Smile
Czesi już mają "Austriaków" w nadmiarze. Natomiast dla Sasów być może powalczą o unijne dotacje Smile
24-01-2015 00:18
Odpowiedz cytując ten post
yankes62 Offline
New York Volunteer
58th NYSV

Liczba postów: 449
Dołączył: 2013
Post: #10
RE: Saska piechota 1866
(24-01-2015 00:18 )Blue Savage napisał(a):  Yankesie, co masz do Sasów ? Smile Podobnie jak Krzyżanowski byli wrogami Prusaków, naszych zaborców, którzy też nieźle dali im się we znaki. Fakt, że byli sojusznikami naszego drugiego zaborcy czyli Austrii, ale nie mieli innego wyjścia.
Po drugie, wybór saskiej piechoty daje nam większe możliwości użycia wyposażania (karabiny, bagnety, rosyjskie pochwy i chlebaki), które już mamy. Wybór jednostki austriackiej wymaga zakupu Lorenza 1854. Jak myślisz, ilu z ewentualnych chętnych zdecyduje się na to ? Smile
Czesi już mają "Austriaków" w nadmiarze. Natomiast dla Sasów być może powalczą o unijne dotacje Smile

Nie przesadzaj z tym Lorenzem.
Idąc tym "śladem" 9-rota nie ma w tej chwili ( swojego Mle-1842 sprzedałeś) ani jednego karabinu który przypominałby karabiny rosyjskie z tamtego okresu.Tongue

Do Sasów nic nie mam. Chociaż każdy Niemiec (Sas,Prusak) to wróg.Tak było od czasu faraonów.Big Grin
Co zaś do rekonstrukcji historycznej. W ACW odtwarzamy 58th który chociaż w nazwie ma " Polski Legion" Nie odtwarzamy np. Brygady Irlandzkiej czy Milicji z NY.
Mimo że jak twierdzisz .Czesi "Austriaków" mają mnogo to chyba jednak nie mają żadnego "Polskiego" oddziału z wojny 1866.
Jest to tylko moje zdanie z którym nikt nie musi się zgadzać.
Jak kiedyś zrobimy "czerwone kurtki" to ja będę robił za Zulusa Smile
24-01-2015 10:40
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Blue Savage
Unregistered

 
Post: #11
RE: Saska piechota 1866
Właśnie tej chwili rozpocząłem przygotowania do projektu "czerwone kurtki" Smile Zobaczyć Ciebie jako Zulusa jest warte każdych pieniędzy Big Grin Trzymam Cię za słowo Big Grin

P.S. Jestem świeży w temacie Zulusów, więc mam pytanie: czy w szeregach Zulusów był jakiś polski akcent ? Wink
24-01-2015 12:05
Odpowiedz cytując ten post
Stonewall Offline
Forumowicz

Liczba postów: 6
Dołączył: 2014
Post: #12
RE: Saska piechota 1866
Panowie!
W roku 1866 45 pułk austriackiej piechoty składał się z Włochów. Jego bazę rekrutacyjną przeniesiono do Galicji już po ustaniu działań zbrojnych, co było skutkiem utraty przez Austrię dotychczasowej bazy pułku.

Dla roku 1866 najbardziej pasowałby mi 20 pułk piechoty, w którym służyli w owym czasie żołnierze podlegający komendom uzupełnień w Nowym Sączu i Wadowicom (Wadowicom podlegali także krakusi). To pułk w jakiś sposób mi bliski. Pisałem o nim w debiutanckiej książce, piszę także w kolejnej, dopiero przygotowywanej do druku. Do dziś żyją w Polsce potomkowie jego dowódcy, pułkownika Alfonsa hrabiego Wimpffena, a i Clayton z 14 luizjańskiego ma z tym oddziałem pewne związki.

Inną potencjalną jednostkę stanowi 30 batalion strzelców, moglibyście taką jednostkę tworzyć wspólnie z Czechami z terenu Moraw, co byłoby uzasadnione historycznie. Tutaj mamy do czynienia ze zdobywcami legendarnego lasu „Svíb”.

Mam dla Was jeszcze jedną propozycję rekonstruktorską, ale o niej znajdziecie więcej w ramach poniższego linka:
http://www.csaregiment.pl/pl/forum/11-in...html#22199
24-01-2015 17:34
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Blue Savage
Unregistered

 
Post: #13
RE: Saska piechota 1866
(24-01-2015 10:40 )yankes62 napisał(a):  Nie przesadzaj z tym Lorenzem.
Idąc tym "śladem" 9-rota nie ma w tej chwili ( swojego Mle-1842 sprzedałeś) ani jednego karabinu który przypominałby karabiny rosyjskie z tamtego okresu.Tongue ...

Z Lorenzem nie przesadzam Smile , bo Czesi na potrzeby rekonstrukcji 1866 "uruchomili" ich produkcję. Swego czasu znalazłem na necie kilku "producentów" Lorenzów, paru w Czechach i jednego na Słowacji. Większość z nich produkowała krótkie, a Kuna i jeszcze ktoś długie.
Tak, więc w przypadku armii austriackiej nie ma "śladu" jak w 9 Rocie, natomiast odbicie tego "śladu" byłoby w saskiej Smile
Udział Polaków w armii austriackiej 1866 jest na pewno ciekawy, ale wymaga dłuższego badania i (wg mnie) większych finansów. Natomiast wariant saski dla chętnych będzie ekonomiczniejszy, więc łatwiejszy do "przełknięcia" i nawet jeśli będzie nas tylko kilku, będziemy rozpoznawalni i samodzielni. W austriackim umundurowaniu znikniemy w ich szeregach Smile

Scena z Chlumu 2013 Smile Ci "szarzy" to Austriacy. Ci "zieloni", rozproszeni to strzelcy sascy Smile "Niebiesko-żółtych" byłoby widać z kilometra Smile
[Obrazek: DSCF2593.jpg]
24-01-2015 19:49
Odpowiedz cytując ten post
yankes62 Offline
New York Volunteer
58th NYSV

Liczba postów: 449
Dołączył: 2013
Post: #14
RE: Saska piechota 1866
Ujmę to tak. 9-rotę robimy dla "dobra rekonstrukcji":@
Nie mam zamiaru dla "dobra Czechów" robić za Sasa czy innego Niemca Angry
Może tym razem zróbmy coś dla siebie. Smile
Mój dziadek pochodził z Nowego Sącza i walczył w armii Austriackiej (jutro zamieszczę jego zdjęcie w mundurze CK)
Może jego dziadek walczył pod Sadową. Mamy kogo odtwarzać.
Nie szukajmy pierwowzoru u innych skoro nasze są pod ręką.
24-01-2015 23:36
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Andrew
Unregistered

 
Post: #15
RE: Saska piechota 1866
(24-01-2015 23:36 )yankes62 napisał(a):  Ujmę to tak. 9-rotę robimy dla "dobra rekonstrukcji":@
Nie mam zamiaru dla "dobra Czechów" robić za Sasa czy innego Niemca Angry
Może tym razem zróbmy coś dla siebie. Smile
Mój dziadek pochodził z Nowego Sącza i walczył w armii Austriackiej (jutro zamieszczę jego zdjęcie w mundurze CK)
Może jego dziadek walczył pod Sadową. Mamy kogo odtwarzać.
Nie szukajmy pierwowzoru u innych skoro nasze są pod ręką.
KAMRACI wszystko to co nas nie porozni... Dobrze jakby to było nasze, choc odrobinę nasze..czy jednak wieloepokowosc ma sens
... Po 0,5 jacka d. ciemność widzę a trzeźwość umysłu mnie nie opuszcza..chyba ze chcemy pasje zamienić na profesje a to mówiąc kolokwialnie "dupny " pomysł Sad
25-01-2015 01:48
Odpowiedz cytując ten post
yankes62 Offline
New York Volunteer
58th NYSV

Liczba postów: 449
Dołączył: 2013
Post: #16
RE: Saska piechota 1866
Odpowiedź dla Blue. Smile

1.Unia refundowała tylko "hinduskie" Lorenze. Potwierdziłem to lat temu kilka w Józefowie . Owszem widziałem tam oryginalny karabin z epoki w idealnym stanie. Podejrzewam również iż kilku szanujących się rekonstruktorów używa Lorenzów zrobionych przez Kunę. Tych jednak ze względu na koszt (jeden Kuna trzy hindusy) znajdziemy na palcach.
2.Wiesz czym jest Zulus dla "czerwonych kurtek"
Tym czym 9 Rota dla Powstańców i "niebiescy" Sasi dla Prusaków.
Dla dobra rekonstrukcji należy zadbać o przeciwników.Tongue
Powtórzę raz jeszcze. Zróbmy wreszcie coś dla siebie.
3.Koszty. Podejrzewam że tylko "ruski" chlebak ( koszt 30 PLN) będzie można wykorzystać czy to na Sasa czy Austriaka . Resztę i tak trzeba tworzyć od podstaw.Wątpię czy saski tasak wlezie w ruską pochwę.
4.Jako Austriacy zginiemy w tłumie. Jako Sasi (niebiescy) będziemy rozpoznawalni.
Jeżdżę na reko ACW do Czech od pięciu lat. Rzeczywiście wyróżniamy się w tłumie (Jankesów) swoimi kiepskimi mundurami made in Pakistan.
Możemy tutaj się spierać co jest lepsze. Stać w jednym szeregu ze wszystkimi. Czy może osobno (w kilku) dla rozpoznania.Big Grin

Temat wojny 1866 jest na tyle ciekawy że może i warto zagłębić się weń bardziej szczegółowo. Dyskusję zostawiam otwartą . Może inni koledzy coś odpowiedzą nie koniecznie po 1/2 Tongue
25-01-2015 13:47
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Blue Savage
Unregistered

 
Post: #17
RE: Saska piechota 1866
Yankesie, czytając co piszesz, dziwi mnie, że Twoje kontrargumenty nie wystąpiły w naszych wcześniejszych rozmowach. Jeśli przemyślałeś temat i masz inne wnioski oraz propozycje, proszę dziel się nimi i na spokojnie będziemy dalej dyskutować. Ale to co teraz piszesz i jakich używasz emotikonów, stwarza pozory, że staram się z kogoś (np. Ciebie) na siłę zrobić "Sasa", a tym bardziej że chcę się przypodobać innym nacjom (i być może działam na ich zlecenie Wink). Czy masz ku temu powód ? Smile
Zatem czekamy na zdjęcia Twojego dziadka, a Jacka D. to najchętniej bym poskosztował No 27 Big Grin
25-01-2015 13:54
Odpowiedz cytując ten post
yankes62 Offline
New York Volunteer
58th NYSV

Liczba postów: 449
Dołączył: 2013
Post: #18
RE: Saska piechota 1866
(25-01-2015 13:54 )Blue Savage napisał(a):  Yankesie, czytając co piszesz, dziwi mnie, że Twoje kontrargumenty nie wystąpiły w naszych wcześniejszych rozmowach. Jeśli przemyślałeś temat i masz inne wnioski oraz propozycje, proszę dziel się nimi i na spokojnie będziemy dalej dyskutować. Ale to co teraz piszesz i jakich używasz emotikonów, stwarza pozory, że staram się z kogoś (np. Ciebie) na siłę zrobić "Sasa", a tym bardziej że chcę się przypodobać innym nacjom (i być może działam na ich zlecenie Wink). Czy masz ku temu powód ? Smile
Zatem czekamy na zdjęcia Twojego dziadka, a Jacka D. to najchętniej bym poskosztował No 27 Big Grin

Masz rację. Moja wina. Wiedziałem o Twoim projekcie już wcześniej.
Miałem trochę innych spraw do załatwienia a i myślałem (naiwnie) że Ci przejdzie i temat sam "zdechnie"
A tu naraz "wróg u bram" i trzeba podjąć decyzję. Stąd moje wątpliwości.
25-01-2015 15:59
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Blue Savage
Unregistered

 
Post: #19
RE: Saska piechota 1866
He, he Smile Nazwijmy tę sytuację "jakoś tak wyszło" Wink i przejdźmy do dalszej "dysertacji" Smile
Nie zaprzeczę, że z racji mojego nazwiska i galicyjskiego (też) pochodzenia, na początku rozważałem temat udziału Polaków w wojnie 1866. I to po obu stronach, ale po długim (znasz mnie Smile) rozważaniu i kalkulacji zaczęło mnie ciągnąć w kierunku Sasów.
Z koniecznością nawiązania do polskiego akcentu w naszych rekonstrukcjach tak bardzo bym nie naciskał, bo jakież motywy mają polscy "Indianie" ? Na dodatek można by się doszukiwać współpracy z Niemcami, bo Karol May nim był, a przy okazji Sasem Wink Nasz rodzimy Paul zajmuje się armią fińską i chyba nie rozważał jej pod kątem akcentu polskiego Smile
Do ekonomii jeszcze wrócę Big Grin
Masz PW Smile
25-01-2015 16:29
Odpowiedz cytując ten post
Andrew
Unregistered

 
Post: #20
RE: Saska piechota 1866
Widzę... że wam nie przejdzie Smile
25-01-2015 16:47
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Kontakt | Moje forum | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja bez grafiki | RSS