Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
"Śladami zapomnianych bohaterów"
Autor Wiadomość
Wald Offline
New York Volunteer
58th NYSV

Liczba postów: 50
Dołączył: 2013
Post: #1
"Śladami zapomnianych bohaterów"
ktoś widział słyszał co kol wiek:
http://blogbiszopa.blog.onet.pl/2011/05/...ecesyjnej/
22-10-2013 22:27
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Jurgen Offline
Administrator
58th NYSV

Liczba postów: 697
Dołączył: 2013
Post: #2
RE: "Śladami zapomnianych bohaterów"
Prawdę mówiąc ten tekst wprowadzający z opisem walki pod Chancellorsville to masakra. Może i pewna idea jest zachowana, ale merytorycznie to gość moim zdaniem nie wie o czym pisze niestety.

Poprawcie mnie jeżeli nie mam racji ale:
1.
Cytat:Południowcy dopadli pierwszych szeregów żołnierzy Północy. Ci odrzucili strzelby bezużyteczne w bezpośrednim starciu i sięgnęli po szable i rewolwery.
Prawdę mówiąc nie pamiętam żeby 58th fasował "strzelby", "szable" i "rewolwery" - w końcu to nie piraci z karaibów....

2.
Cytat:Ranni leżący na ziemi byli cięci szablami i dobijani z rewolwerów.
Skoro od biedy można by założyć, że oficerowie mieli coś na podobe szabli i rewolwerów to wychodzi na to, że zamiast dowodzić zajmowali się rzezią rannych.... w kilku...

3.
Cytat:W pierwszym szeregu walczył wąsaty mężczyzna w mundurze z dystynkcjami pułkownika wojsk Unii.
Jakoś tego nie widzę...

4.
Cytat:Sięgnął do kieszeni, wyciągnął Colta i strzelił biegnącemu prosto w twarz.

Kto miał na sobie spodnie jankeskie i w ręku Colta to wie, że to raczej mało prawdopodobne...
23-10-2013 00:00
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Greywolf Offline
Lafayette RC
Lafayette RC

Liczba postów: 85
Dołączył: 2013
Post: #3
RE: "Śladami zapomnianych bohaterów"
To chyba publikacja na fali z okazji okrągłych rocznic AWC. W zasadzie to wyłapałeś Jurgen we fragmencie tyle "fabuły", że nie jestem pewien czy znajdzie się coś z wartością dodaną po przeczytaniu całej pozycji.
Zatrważające są jednak komentarze pod wpisem na blogu. Choć niektóre mnie zadziwiły znajomością epoki, powierzchowną, ale jednak znajomością. Smile Cóż, nie jesteśmy jednymi wiedzącymi, kto to Tochman i Krzyżanowski Wink
23-10-2013 14:17
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Blue Savage
Unregistered

 
Post: #4
RE: "Śladami zapomnianych bohaterów"
Swego czasu Biszop poruszał wiele ciekawych tematów i sądzę, że ten wpis miał zaciekawić tematyką udziału Polaków w ACW. Jednakże dobór słów do jego fabularyzacji jest dość nie udany Smile Jurgen to świetnie obnażył. Te szable i rewolwery wskazywałyby na bitwę oddziałów kawalerii. Chyba, że oficerowie mieli ręce pełne roboty Wink Starcie przy farmie Hawkinsa było raczej zmasowanym pojedynkiem strzeleckim niż walką wręcz, godną pirackich filmów Wink
23-10-2013 18:49
Odpowiedz cytując ten post
Jurgen Offline
Administrator
58th NYSV

Liczba postów: 697
Dołączył: 2013
Post: #5
RE: "Śladami zapomnianych bohaterów"
Cytat:Ranni leżący na ziemi byli cięci szablami i dobijani z rewolwerów.
Cóż za niekonsekwencja i marnowanie kul.... ciąć już uprzednio rannego szablą po to by go dobić z rewolweru... Jeżeli reszta książki jest podobnie merytoryczna to o czym ona jest?
23-10-2013 19:51
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Blue Savage
Unregistered

 
Post: #6
RE: "Śladami zapomnianych bohaterów"
Wątpię, że jest to fragment jakiejkolwiek książki. To raczej (już) całe opowiadanko do blogu.
23-10-2013 20:28
Odpowiedz cytując ten post
Jurgen Offline
Administrator
58th NYSV

Liczba postów: 697
Dołączył: 2013
Post: #7
RE: "Śladami zapomnianych bohaterów"
Ale ten gość z blogu jest autorem tej książki.
23-10-2013 20:30
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Blue Savage
Unregistered

 
Post: #8
RE: "Śladami zapomnianych bohaterów"
Cóż ... ? Jeśli tak, nie będę jej czytał Smile
23-10-2013 20:39
Odpowiedz cytując ten post
Jurgen Offline
Administrator
58th NYSV

Liczba postów: 697
Dołączył: 2013
Post: #9
RE: "Śladami zapomnianych bohaterów"
Myślę ,że to dobry wybór. Ja raczej też nie wydam paru dyszek na takie zakupy.
Patrząc na poziom merytoryczny tekstu więcej Ameryki liznę w McDonaldzie...
23-10-2013 20:42
Znajdź wszystkie posty użytkownika Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Kontakt | Moje forum | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja bez grafiki | RSS